
Specjalnie dla nieo z okazji urodzin!
Dziś obchodzimy dzień szczególny, a i rocznicę szczególną. Dzień ten bowiem jest rocznicą narodzin naszego wodza. Wódz to nie byle kto. A byle kto, to nie wódz.
Powodowany właśnie tymi szczególnymi wydarzeniami, tj. dniem rocznicy i rocznicą, chciałem Was wszystkich, drodzy czytelnicy Kanapy, zachęcić do wspólnych wspomnień związanych z Wodzem. Zrzućcie z ust zasłonę milczenia i pokażcie, że również Wódz jest w jakiejś części człowiekiem.
By jeszcze bardziej Was zachęcić, a przy tym wskazać linię, wg której należy wspominać wydarzenia z Wodzem, publikuję poniżej kilka wypowiedzi spotkanych przeze mnie przypadkowo ludzi.
Mariusz P. vel Pudzian:
To właśnie Wódz nauczył mnie klaskać.
Piotr R. vel Rubik:
To właśnie Wódz nauczył mnie wyciskać na klatę.
Rafał M. vel Mroczek:
Yyyy… Eeee… A może chcesz zobaczyć, jak tańczę z Gwiazdami?
Jan F. vel janu
Pamiętam, że kiedyś miałem zły dzień. Życie waliło mi się totalnie, tak że chciało się tylko popełnić samobója bądź napić się wódki. I wtedy podszedł do mnie Wódz. Wtedy właśnie zrozumiałem, że tak naprawdę życie zaczęło mi się walić z momentem jego przyjścia.
3 komentarzy
komentuj
to musi być wspaniały człowiek ten Wódz.
06.21.07 @ 22:05:56 jurek:niech kobiety piszczą mimo tego zdjęcia, ziom!
06.22.07 @ 23:52:05 zboon:komentuj

(7 oddanych, średnia: 4.14 na 5)
Co by wina tanie były i sprawy dobrze stały,
06.21.07 @ 16:48:24 gorąca Aneczka_67:no i żeby dzieci Twoje piękne matki miały…