Kiedyś był na kanapie dosyć lubiany, a moim skromnym zdaniem nawet jeden z lepszych cykli mego autorstwa.
Ale nie będę zachwalał, jeno przypomnę wszystkie cztery jego odsłony.
Pierwsza

Druga

Trzecia

I tak po powstaniu trzech pierwszych części, na ćwiczeniach z algebry liniowej, gdy bawiłem się macierzą przy tablicy, został przeprowadzony na mój osobisty zeszyt atak chuliganów. Dziwnym trafem okazało się to najlepszym zakończeniem serii. Pozdro Falenberg.
Czwarta - prezent od życia

8 komentarzy
komentuj
zatrzymaja cie za te obrazki jak kaczmarka
08.30.07 @ 9:40:51 zboon:możecie wpaść kiedy bedzie wam wygodnie. i jak najtaniej oczywiście;)
tylko ostrzegam, że jest zimno i jest masakrycznie drogi alkohol, wieć have your own supplies;)
p.s. chyba ze jarek wprowadzi stan wojenny, wtedy nici z wyjazdu…
08.31.07 @ 12:52:47 kluch:24 bedziemy sunac. zbieramy ekipe do wyjazdu. poki co jest nas jeszcze dwoch, a chcemy w 3-4 osoby potop zrobic.
mowiles, ze to jest na polnocy, ale klamales mendo. blisko jak pies.
idziemy na mecz hokeja mowisz? stawiasz nam wejsciowy? Kinnarps Arena juz czeka na nas.
08.31.07 @ 14:57:50 nieo:ja tu wracam z wyprawy do sztokholmu, przyjezdzam i co… właśnie jakiś koleś skoczył z 4 piętra w akademiku…
09.02.07 @ 23:19:20 kluch:wystarczyly ploty o Twoim przejezdzie…
09.03.07 @ 12:24:43 zboon:żeby było ciekawiej to zanim wyskoczył zabił swoją dziewczynę też u mnie w akademiku…
09.03.07 @ 19:39:33 kluch:komentuj

(4 oddanych, średnia: 4 na 5)
Jedno miasto - jeden klub - HV 71 Jonkoping
08.29.07 @ 19:24:37 kluch: